Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Рила планина / Rila Planina
#36
Domyślam się, że dawno, ale może jakaś wskazówka, czy ze starego.com, czy z priva?

Studium socjologiczne Małgosi.
Po godzinie od naszego przybycia na niebie stopniowo zaczynają gromadzić się chmury i nasila się wiatr. Do schronu dociera kilkuosobowa grupa Bułgarów. Jedna z Bułgarek, mówiąca płynnie po angielsku i po rosyjsku, mówi nam, że prognozy pogodowe są złe. Po południu ma zacząć intensywnie padać, zapowiadane są też burze i tak ma być aż do wtorku, w niedzielę zaś i w poniedziałek w ogóle nie powinno się być w górach. Niepokojące. Wygląda na to, że jesteśmy tu uziemieni na parę dni, w dodatku na odludziu i wcale nie wiadomo czy w do końca bezpiecznym miejscu. Postanawiamy jak najszybciej się spakować i uciekać z powrotem na dół do Kiryłowej Polany. Jesteśmy jednak trochę zdezorientowani, bo wzdłuż naszej ewentualnej drogi już wyraźnie ciągną granatowe chmury. Z drugiej strony wolelibyśmy uniknąć kilku dni samotnie spędzonych w górach wśród ulewnego deszczu i grzmotów. Ruszamy zatem w dół, biegiem, o ile to możliwe. Serce bije mi mocno z wrażenia i ze strachu. Zaczyna kropić, potem coraz wyraźniej padać, a my z każdym krokiem oddalamy się od schronu. Deszcz zaczyna się mieszać z gradem, a gradowe chmury zazwyczaj przynoszą burzę. I rzeczywiście, po chwili nad naszymi głowami rozlegają się grzmoty. Panika. Jesteśmy już z 10 minut od schroniska, na odsłoniętym terenie, wysoko w górach. Zmierzać dalej do przodu czy wracać? Gdy słyszę nad sobą kolejny grzmot, puszczają mi nerwy, zatrzymuję się i zaczynam płakać. Tata decyduje więc, że wracamy. Odwrót i z powrotem w górę, znowu biegiem. Wokół błyska i grzmi. Śniadanie jedliśmy już dawno temu, więc teoretycznie powinniśmy mieć mniej sił, ale adrenalina robi swoje. Biegnę ile sił w płucach, głośno dysząc. Wreszcie dobiegam do schronu, po jakichś dwóch minutach jest i tata.
W schronie czekają już Bułgarzy, mówią pocieszająco, że i oni zostaną tu na noc. To dobrze, w więcej osób zawsze raźniej. Siadamy na piętrowych pryczach i tak zostajemy w bezruchu przez jakiś czas, trochę oszołomieni. Mnie trzęsą się z emocji ręce, więc staram się pocieszyć dwiema tabletkami ziołowymi na uspokojenie - jak się okazuje i one mogą znaleźć ważne zastosowanie w górach. Deszcz i burza nie ustają. Do schronu dociera jeszcze para Serbów i para Niemców. Z pięcioma Bułgarami i nami jest nas w sumie 11 osób zamkniętych w małej chatce w środku gór na kilka dni, bez prądu, wody i tylko z zapasem swojego jedzenia. Policzyłam nasze jedzenie: mamy jeszcze 5 chlebów, 9 zupek Gorący Kubek Knorra, jedną dużą torebkę barszczu Knorra, która starczy na kilka porcji, 4 pasztety, 8 batoników müsli. Z głodu nie umrzemy, ale gdybyśmy musieli tu zostać ze trzy dni, jak zapowiadają, to będziemy musieli dozować jedzenie, a to, choć pachnie przygodą, to jednak trochę niepokoi. Po pół godziny burzy i deszczu robimy się jeszcze bardziej otępiali. Wyciągamy śpiwory, najlepiej teraz ciepło się w nich zagrzebać i trochę zdrzemnąć. Nagle śmieszna sytuacja. Koło schronu, nawet do niego nie wstępując, przechodzą 2 lub 3 osoby lekko ubrane i, zupełnie nie przejmując się paskudną pogodą i ewentualnymi niebezpieczeństwami, idą dalej szlakiem. Jeden z nich tylko zagląda do środka i pyta czy nie zostały tu jego okulary. Rzeczywiście wiszą na ścianie koło apteczki przyciemnione okulary. Chwycił je i zadowolony ruszył dalej.
Staram się zajmować głowę różnymi myślami. Sytuacja nasza jest socjologicznie bardzo ciekawa. 11 osób w zamkniętym pomieszczeniu ma spędzić razem parę dni. Póki co każdy trzyma się raczej swojego stada, nie ma jeszcze między nami komitywy. Bułgarów jest najwięcej, są tu więc najsilniejsi. Serbowie wspinają się na górne łóżka i tam sobie siedzą. Niemcy przytuleni do siebie zajmują mały kawałek pryczy w rogu. Po kilku godzinach jednak relacje między tymi podgrupami na pewno by się zagęściły. Czy mogłaby się też rozwinąć jakaś bardziej zaawansowana mini organizacja społeczna? Co by ją mogło stworzyć? Wiedza i doświadczenie, dostęp do informacji mogłyby wyłonić jakiegoś tymczasowego lidera. Jeden z Bułgarów ma przecież radyjko i słucha informacji o pogodzie. Pogoda i spokój ducha, poczucie humoru, otwarcie, odwaga też mogłyby skupić uwagę reszty wokół niektórych. Potencjalni kandydaci to tata i ja, ale ja teraz jestem w rozsypce. Inna ważna kompetencja to np. znajomość języków - tata zna rosyjski, ja niemiecki i angielski, Bułgarka - angielski i rosyjski. Niemcy byliby raczej zawsze zależni od innych jako obcy w kraju słowiańskim. Rozglądam się po schronie. Jest jeden drewniany stół i 2 taborety. Nie wszyscy mogą z niego korzystać naraz, nie można też przy nim wiecznie przesiadywać. Stół zatem, jako dobro ograniczone, także wymuszałby pewną organizację. A woda? Najbliższy potok jest dopiero 10 minut drogi stąd. Zorganizowanie wyprawy po wodę mogłoby być istotnym źródłem grupowej solidarności.
Bułgaria to raj dla górskich wędrowców
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Рила планина / Rila Planina - przez zdzicho - 22.01.2016 22:51:09
RE: Рила планина - przez zdzicho - 23.01.2016 11:01:10
RE: Рила планина - przez zdzicho - 24.01.2016 10:58:07
RE: Рила планина - przez zdzicho - 24.01.2016 20:28:22
RE: Рила планина - przez zdzicho - 25.01.2016 12:31:53
RE: Рила планина - przez zdzicho - 25.01.2016 20:19:41
RE: Рила планина - przez zdzicho - 26.01.2016 09:13:39
RE: Рила планина - przez zdzicho - 26.01.2016 22:30:31
RE: Рила планина - przez zdzicho - 27.01.2016 09:28:39
RE: Рила планина - przez zdzicho - 27.01.2016 21:33:34
RE: Рила планина - przez zdzicho - 28.01.2016 09:53:56
RE: Рила планина - przez zdzicho - 28.01.2016 19:17:49
RE: Рила планина - przez zdzicho - 29.01.2016 18:13:13
RE: Рила планина - przez zdzicho - 30.01.2016 10:00:01
RE: Рила планина - przez zdzicho - 30.01.2016 18:36:37
RE: Рила планина - przez zdzicho - 31.01.2016 10:07:15
RE: Рила планина - przez zdzicho - 31.01.2016 18:47:27
RE: Рила планина - przez zdzicho - 01.02.2016 09:04:18
RE: Рила планина - przez zdzicho - 01.02.2016 21:38:09
RE: Рила планина - przez zdzicho - 02.02.2016 09:17:53
RE: Рила планина - przez zdzicho - 02.02.2016 20:54:17
RE: Рила планина - przez zdzicho - 03.02.2016 08:55:44
RE: Рила планина - przez zdzicho - 03.02.2016 21:04:39
RE: Рила планина - przez zdzicho - 04.02.2016 09:45:34
RE: Рила планина - przez zdzicho - 04.02.2016 20:43:40
RE: Рила планина - przez zdzicho - 05.02.2016 09:24:51
RE: Рила планина - przez zdzicho - 05.02.2016 19:50:12
RE: Рила планина - przez zdzicho - 06.02.2016 11:21:57
RE: Рила планина - przez zdzicho - 06.02.2016 19:58:50
RE: Рила планина - przez Dux69 - 07.02.2016 01:25:16
RE: Рила планина - przez zdzicho - 07.02.2016 09:44:06
RE: Рила планина - przez Bulgarius - 07.02.2016 11:46:25
RE: Рила планина - przez zdzicho - 07.02.2016 15:40:36
RE: Рила планина - przez zdzicho - 07.02.2016 17:55:53
RE: Рила планина - przez Dux69 - 07.02.2016 23:33:30
RE: Рила планина - przez zdzicho - 08.02.2016 08:46:35
RE: Рила планина - przez zdzicho - 08.02.2016 18:34:04
RE: Рила планина - przez zdzicho - 09.02.2016 09:00:24
RE: Рила планина - przez orlinezze - 09.02.2016 09:39:24

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości