25.02.2016 12:28:29
Dżek sam zastanawiam się gdzie w tym roku i tak wspominając rok 2009 coraz bardziej jestem za Sozopolem, pozostaje tęsknota za Sinemorec - jeżeli dostane urlop to najprawdopodobniej Obzor, Sozopol i Achtopol. Chociaż po parę dni.
Plany planami i tak żona zdecyduje.
Mamy znajomych którzy maja chęć się dokoptować do wyjazdu oni wola stacjonarne i z basenem blisko plaży.
Mają chęć do Ravdy ale ja już raczej nie w tym roku. Wystarczy trzy lata z rzędu.
Czytam i przeglądam twoje relacje oraz zdjęcia, przypominam sobie nasz pobyt jednodniowy w Sozopolu w latach 2009 i 2010 które zbliżają mnie co do wyboru miejsca pobytu.
Plany planami i tak żona zdecyduje.
Mamy znajomych którzy maja chęć się dokoptować do wyjazdu oni wola stacjonarne i z basenem blisko plaży.
Mają chęć do Ravdy ale ja już raczej nie w tym roku. Wystarczy trzy lata z rzędu.
Czytam i przeglądam twoje relacje oraz zdjęcia, przypominam sobie nasz pobyt jednodniowy w Sozopolu w latach 2009 i 2010 które zbliżają mnie co do wyboru miejsca pobytu.

