13.03.2016 16:50:21
@tata
Sorry, że się wtrącam ale jeżeli zamykasz się w 14 dniach urlopu a nie w 3 tygodniach czy więcej, to nie do końca rozumiem jak przyjazd koło południa wypoczętym ma być lepszy od przyjazdu poprzedniego dnia wieczorem. Po przyjeździe idę na wieczorny spacer na plażę a potem śpię całą noc już na miejscu. I rano wstaję wypoczęty i mam o te pół dnia więcej - zanim Ty dotrzesz to ja już zapewne wracam z plaży na obiad. W powrotnej drodze też do wyboru albo jestem w PL dzień wcześniej, żeby odpocząć po podróży przed pracą, albo wyjeżdżam z Bułgarii dzień później.
Ale oczywiście to tylko moje zdanie, choć startujemy z podobnych okolic. Wyjeżdżam wcześniej rano, żeby o w miarę wczesnej godzinie opuścić Polskę i Słowację. Robię trasę na 2 razy (1 nocleg) i przyjeżdżam na miejsce wcale nie taki zmęczony. Zmęczony to byłem, jak jechałem na raz, z małą drzemką na jakiejś stacji. I tego nikomu nie polecam.
Sprawa wygląda zupełnie inaczej, gdy chcesz po drodze coś zwiedzać. Ale jeżeli chodzi tylko o sam przejazd, to moim zdaniem 1 nocleg jest optymalny. Oczywiście cały czas mówimy o wyjeździe z południa Polski.
Sorry, że się wtrącam ale jeżeli zamykasz się w 14 dniach urlopu a nie w 3 tygodniach czy więcej, to nie do końca rozumiem jak przyjazd koło południa wypoczętym ma być lepszy od przyjazdu poprzedniego dnia wieczorem. Po przyjeździe idę na wieczorny spacer na plażę a potem śpię całą noc już na miejscu. I rano wstaję wypoczęty i mam o te pół dnia więcej - zanim Ty dotrzesz to ja już zapewne wracam z plaży na obiad. W powrotnej drodze też do wyboru albo jestem w PL dzień wcześniej, żeby odpocząć po podróży przed pracą, albo wyjeżdżam z Bułgarii dzień później.
Ale oczywiście to tylko moje zdanie, choć startujemy z podobnych okolic. Wyjeżdżam wcześniej rano, żeby o w miarę wczesnej godzinie opuścić Polskę i Słowację. Robię trasę na 2 razy (1 nocleg) i przyjeżdżam na miejsce wcale nie taki zmęczony. Zmęczony to byłem, jak jechałem na raz, z małą drzemką na jakiejś stacji. I tego nikomu nie polecam.
Sprawa wygląda zupełnie inaczej, gdy chcesz po drodze coś zwiedzać. Ale jeżeli chodzi tylko o sam przejazd, to moim zdaniem 1 nocleg jest optymalny. Oczywiście cały czas mówimy o wyjeździe z południa Polski.

