30.03.2016 07:25:57
Zmieniamy plan, droga na Izgrew i potem do Czepełare zbyt ściśle by nas wiązała, chcemy mieć więcej swobody. Postanawiamy przejechać się po okolicznych wsiach i miasteczkach i dotrzeć do Białej Czerkwy. Z Szirokiej Łyki z rana pierwszym busem jedziemy do Pamporowa.
Tu w knajpce, tuż przy przystanku, zamawiamy kawę. Kelner popisuje się manierami iście „francuskimi”, zaokrąglone gesty, ruchy tułowia, wita się w kilku językach, obawiamy się więc o cenę. Za dwie bardzo dobre kawy płacimy ok. 4 lewa. Zwiedzamy Pamporowo, ale latem to ośrodek raczej martwy, brak knajpek ze stolikami na zewnątrz, a kluby, sklepy i restauracje wyraźnie czekają dopiero na turystów zimowych. Ten sławny kurort jest bardzo podobny do Borowca .
![[Obrazek: BULGARIA%202009%20600.JPG]](http://ouh.home.pl/img/BULGARIA%202009%20600.JPG)
![[Obrazek: BULGARIA%202009%20601.JPG]](http://ouh.home.pl/img/BULGARIA%202009%20601.JPG)
![[Obrazek: BULGARIA%202009%20602.JPG]](http://ouh.home.pl/img/BULGARIA%202009%20602.JPG)
![[Obrazek: BULGARIA%202009%20603.JPG]](http://ouh.home.pl/img/BULGARIA%202009%20603.JPG)
Widok na Sneżankę.
Szybko się więc zbieramy i ruszamy dalej, do Czepełare.
Tu w knajpce, tuż przy przystanku, zamawiamy kawę. Kelner popisuje się manierami iście „francuskimi”, zaokrąglone gesty, ruchy tułowia, wita się w kilku językach, obawiamy się więc o cenę. Za dwie bardzo dobre kawy płacimy ok. 4 lewa. Zwiedzamy Pamporowo, ale latem to ośrodek raczej martwy, brak knajpek ze stolikami na zewnątrz, a kluby, sklepy i restauracje wyraźnie czekają dopiero na turystów zimowych. Ten sławny kurort jest bardzo podobny do Borowca .
Widok na Sneżankę.
Szybko się więc zbieramy i ruszamy dalej, do Czepełare.
Bułgaria to raj dla górskich wędrowców

