Hej. Tak sobie myślę, np. jakby wyjechać a sobotę 2.07. do południa...to po po przejechaniu Polski, Słowacji, Węgier będzie noc, więc trzeba by wziąć nocleg.. rano TT i znowu nocleg? albo jazda na wariata...My planujemy tylko jeden nocleg. Albo przed TT
albo po przejechaniu TT, co mnie wydaje się bardziej ekonomiczne...ale może się mylę.
Pozdrawiam.
albo po przejechaniu TT, co mnie wydaje się bardziej ekonomiczne...ale może się mylę.
Pozdrawiam.

