01.04.2016 14:12:49
Uwierz mi że jazda TT jak jest korek całkowicie mija się z celem. Jechałem i uważam to za stracony czas. Trzy godziny pod górkę, co chwilę się zatrzymujesz gasisz auto, potem jedziesz 100m i znów to samo. Tylko niepotrzebne nerwy. My właśnie tak jechaliśmy, w sobotę rano start, dojechaliśmy do Oradea, tam nocleg, start rano w niedzielę o 8.30 i na TT. Dojechaliśmy ok 15.00 na początek TT, a zjechaliśmy z niej grubo po 19.00 i przed 20.00 dojechaliśmy dopiero do hotelu w Curtea De Arges. Zaplanuj to raczej na drogę powrotną, bo widoki znacznie lepsze jadąc na północ, jadąc tą trasą na południe, większość widoków możesz obserwować przez tylną szybę...

