01.04.2016 22:43:04
Witam
W lipcu wybieram się po raz pierwszy do Bułgarii. Mam w dorobku sporo wojaży wakacyjnych, ale w inne zakątki Europy. W związku z tym, że każda trasa jest specyficzna mam pytanie....wyruszając z Krakowa chcę jechać przez Muszynkę, Bardejov, Trebisov, Satoralyaujhely, Kisvarda lub Tokaj (nie wiem co wybrać, chodzi o stan drogi na Kisvardę) i przejście graniczne w Satu Mare. Później na Zalau, Sybin i Pitesti do mostu granicznego...czy taka trasa jest optymalna, przy założeniu, że nie chcę jechać przez Serbię i nadrabiać kilometrów?Podejrzewam, że jazda bezwinietkowa przez Preszów, Koszyce i Debreczyn oraz później Oradea to strata sporej ilości czasu na wielkomiejskie światła, korki itp. Czasu mam sporo, wyjadę w niedzielę nad ranem, mam nadzieję dojechać pod wieczór w okolice Pitesti na nocleg i nazajutrz Czernomorec.
Proszę szanownych forumowiczów o weryfikację mojego pomysłu i cenne uwagi
W lipcu wybieram się po raz pierwszy do Bułgarii. Mam w dorobku sporo wojaży wakacyjnych, ale w inne zakątki Europy. W związku z tym, że każda trasa jest specyficzna mam pytanie....wyruszając z Krakowa chcę jechać przez Muszynkę, Bardejov, Trebisov, Satoralyaujhely, Kisvarda lub Tokaj (nie wiem co wybrać, chodzi o stan drogi na Kisvardę) i przejście graniczne w Satu Mare. Później na Zalau, Sybin i Pitesti do mostu granicznego...czy taka trasa jest optymalna, przy założeniu, że nie chcę jechać przez Serbię i nadrabiać kilometrów?Podejrzewam, że jazda bezwinietkowa przez Preszów, Koszyce i Debreczyn oraz później Oradea to strata sporej ilości czasu na wielkomiejskie światła, korki itp. Czasu mam sporo, wyjadę w niedzielę nad ranem, mam nadzieję dojechać pod wieczór w okolice Pitesti na nocleg i nazajutrz Czernomorec.
Proszę szanownych forumowiczów o weryfikację mojego pomysłu i cenne uwagi

