04.04.2016 10:44:32
Tylko jak napisałem będę jechał głównie w piątek a dodjazd do SB w sobotę. Odnośnie promu myślałem o tym lokalnym kursującym tylko w Rumunii (Ostrovo), a później na przejście graniczne, chyba jak czytałem częsciej kursuje niż, co godzinę ? Tylko jadąc przez czechy zataczam coraz większe koło i nie wiem, czy rzeczywiście cokolwiek zaoszczędzę. Będę jechał szybciej ale róznica w kilometrach pomiędzy trasą wschodnią a przez Cieszyn wynosi około 400 km, czy waszym zdaniem warto ? Głownym wyznacznikiem jest przejazd przez Lublin - Rzeszów - Barwinek, a chyba teraz jest tam problem, bo drogi są w ciągłym remoncie.

