26.04.2016 08:30:23
kris ja tak właśnie lecę tyle że z Wawy
rano jem jajecznicę w domu, po południu na plaży cacę z Zagorką... ale pomijając te kulinaria -2 tyg to optymalnie, w końcu nie odejdzie 4 dni podróży - w dodatku z dziećmi 15 i 4 lata podróż autem jest galimatiasem mało pozytywnych emocji
a i kupiłem jeden duży bagaż + przydziałowe 4 podręczne, wystarczy
choć mina żony bezcenna po usłyszanym komunikacie - " jedziemy z jedną dużą walizką" hehe
rano jem jajecznicę w domu, po południu na plaży cacę z Zagorką... ale pomijając te kulinaria -2 tyg to optymalnie, w końcu nie odejdzie 4 dni podróży - w dodatku z dziećmi 15 i 4 lata podróż autem jest galimatiasem mało pozytywnych emocji
a i kupiłem jeden duży bagaż + przydziałowe 4 podręczne, wystarczy
choć mina żony bezcenna po usłyszanym komunikacie - " jedziemy z jedną dużą walizką" hehe
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”

