28.04.2016 19:33:23
Spokojnie juko. Nasza córka miała troszkę więcej niż twój synek jak jechaliśmy do Bułgarii w zeszłym roku. Myślę, że nie ma co panikować jak czegoś nie zabierzesz to wszystko jest na miejscu.
My do podgrzewania zupek zabraliśmy termosy z gorącą wodą i w garnuszku podgrzewaliśmy słoiczki. Wanienki nie braliśmy - w hotelach, pensjonatach zazwyczaj są prysznice - łatwo idzie umyć bobasa
.
Ubranek mieliśmy dużo - mała chorowała więc często trzeba było przebierać (wymioty, biegunka). Dużo pampersów. Majtki do kąpieli nie przemakające - jak idziesz na basen. Ja proponuję zabrać zupki i jedzonko z polski - jak dobrze pamiętam w BG są droższe ale młoda wolała Polskie. A jak wracasz w miejsce zupek, które zjadła zmieściło się piwko i savoy
. Leki różnego rodzaju typu przeciw gorączkowe, itp. Probiotyk koniecznie zacznij dawać wcześniej - 2-3 tygodnie - ale o tym już też chyba pisaliśmy. Namiot na plażę jak najbardziej albo parasol, nakrycie głowy dla małego. Ubrań jak zabierzesz mniej to na miejscu też pewnie jest pralka, jak czegoś zapomnisz to na miejscu kupisz. Na tą chwilę to tyle jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. A i nie zapomnij zabrać dużo humoru i pozytywnej energii na drogę bo chyba DVD, tablet czy bajeczki u takiego malucha nie zadziałają na długo.
My do podgrzewania zupek zabraliśmy termosy z gorącą wodą i w garnuszku podgrzewaliśmy słoiczki. Wanienki nie braliśmy - w hotelach, pensjonatach zazwyczaj są prysznice - łatwo idzie umyć bobasa
.Ubranek mieliśmy dużo - mała chorowała więc często trzeba było przebierać (wymioty, biegunka). Dużo pampersów. Majtki do kąpieli nie przemakające - jak idziesz na basen. Ja proponuję zabrać zupki i jedzonko z polski - jak dobrze pamiętam w BG są droższe ale młoda wolała Polskie. A jak wracasz w miejsce zupek, które zjadła zmieściło się piwko i savoy
. Leki różnego rodzaju typu przeciw gorączkowe, itp. Probiotyk koniecznie zacznij dawać wcześniej - 2-3 tygodnie - ale o tym już też chyba pisaliśmy. Namiot na plażę jak najbardziej albo parasol, nakrycie głowy dla małego. Ubrań jak zabierzesz mniej to na miejscu też pewnie jest pralka, jak czegoś zapomnisz to na miejscu kupisz. Na tą chwilę to tyle jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. A i nie zapomnij zabrać dużo humoru i pozytywnej energii na drogę bo chyba DVD, tablet czy bajeczki u takiego malucha nie zadziałają na długo.

