24.05.2016 23:41:12
Rok temu wracaliśmy z Albanii przez Sofię, Widyn i Timisoarę. Od Sofii do Montany jechałem tak krętą drogą przez góry, że myślałem że urwę kierownicę. Gdzieś po drodze wszyscy skręcali w lewo, część jechała prosto, zawracała i jechała za innymi.
Skręciłem i ja.
Nie ma pojęcia którędy jechałem, ale droga była trudna, cuś jak Transfogarska prawie. Spaliśmy w Widyn, polecam.
Autostrada od Timisoary zupełnie nowa i ani jednej stacji benzynowej!!!
Skręciłem i ja.
Nie ma pojęcia którędy jechałem, ale droga była trudna, cuś jak Transfogarska prawie. Spaliśmy w Widyn, polecam.
Autostrada od Timisoary zupełnie nowa i ani jednej stacji benzynowej!!!
Pozdrawiam, Hary.

