30.05.2016 16:51:37
Jak z małymi dziećmi to pewnie im mniej gór tym lepiej, więc druga opcja byłaby lepsza. Ale raczej zmodyfikowana, tak jak podała bill.
Albo można jeszcze tak: mapa
czasowo tak samo, trochę więcej kilometrów ale i trochę więcej autostrad.
To jest na ten moment mniej więcej moja trasa alternatywna, gdyby okazało się, że z jakiś względów przez Serbię się nie opłaca. Tylko ja Zwardoń zamiast Cieszyna. No i jakoś wolę być wcześniej w BG (Widyń) niż ciągnąć dalej Rumunią.
Albo można jeszcze tak: mapa
czasowo tak samo, trochę więcej kilometrów ale i trochę więcej autostrad.
To jest na ten moment mniej więcej moja trasa alternatywna, gdyby okazało się, że z jakiś względów przez Serbię się nie opłaca. Tylko ja Zwardoń zamiast Cieszyna. No i jakoś wolę być wcześniej w BG (Widyń) niż ciągnąć dalej Rumunią.

