(08.06.2016 14:27:40)igi123 napisał(a): Mój drogi, oświeć mnie jak "nie przekraczając limitów" zrobiłeś trasę Barwinek - Warszawa w 3 godziny?
1. Kluczowe - "nie przekraczając" odnosiło się od Barwinka do celu (no, "prawie" nie przekraczając...). W każdym razie, do Radomia przyjmij średnią 120-130km/h...
2. Około. Wyjeżdżaliśmy od teściów (na południe od Piaseczna), więc wyjeżdżaliśmy na DK7 w Tarczynie. Cały "wylot" ominięty. Start może był "za 15"?... W Barwinku - też "około" - może była 1? Może 0:30? Pamiętam ogólnie kluczowe momenty (np. że ok. 15:30 - 16 byliśmy w Sibiu i zdecydowaliśmy nie szukać noclegu, tylko brać TT z marszu - itp) ale nie zapisywałem godziny. Się dorobię rejestratora jazdy, to będziesz miał czasy co do minuty :-)
EDIT: w połowie SLO było jeszcze "czarno" a w Satoralyauhely się rozwidniało. To pewnie mogła być 4-5 rano?... znów, OKOŁO. Ale to by oznaczało, że faktycznie, Barwinek był znacznie później, niż mi się wydawało. Może ok. 2?
Więc nie mówię, że w 3 godziny przejechałem z Bemowa do Barwinka - bez jaj, _aż_tak_ wariacko nie jeżdżę, spokojnie. Ale jeśli do _oszacowania_ czasu dojazdu robi ci różnicę, czy to było 3 czy 4h - to sorry, ja zakładam znacznie większe "marginesy błędu" ;-)

