29.06.2016 18:54:45
Napisałam odrobinę wcześniej, że jechać można i można przejechać trasę Deva - Oradea - ale czołgiem. Jechaliśmy 25 maja - tego roku - można przypomnieć sobie wszystkie przekleństwa, w dowolnym języku. Kilka odcinków jest zrobionych i za każdym razem była nadzieja, że to już koniec robót, bo wydawało się nieprawdopodobne żeby na tak długim odcinku trwała przebudowa drogi - a jednak... Miejscami wydawało się, że nie da się przejechać - bo nie było asfaltu i w zasadzie to niczego tam nie było, tylko dziury i wyboje. Jeżeli kochacie swój samochód - to zdecydowanie odradzam tę trasę.

