(08.07.2016 06:27:10)tgstala napisał(a): Jedziemy przez Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię, kawałek Serbii i Bułgarię. Biorę rejestrator, żeby znowu starać się pokazać całą drogę. Odjazd za pół godziny. Do zobaczenia na miejscutrochę faktycznie zygzakiem
jak możesz to mapkę wrzuć, tak z ciekawości. Ale na koniec trafisz do Sozopola ?
W sumie moi znajomi dojechali transfogarską, potem prawie do Bułgarii, a dalej to zaliczyli deltę Dunaju i Tokaj (jakoś chyba tak), żeby zawitać do Acheloy. Jak się chce, to się może i tak nad morze
. Stara prawda się sprawdza, nie każdy szuka najszybszej lub najkrótszej drogi, no i dobrze

