11.07.2016 23:28:45
Jechaliśmy dwa razy, tam przez Serbię, z powrotem przez Rumunię. Sprawdzali czy mamy dowód rejestracyjny ale na kogo stoi, to już nikogo zupełnie nie interesowało. Na logikę, mam dowód rejestracyjny to znaczy mam prawo dysponować samochodem.
Pozdrawiam, Hary.

