Da się przeżyć. Jest kilka kiepskich odcinków, ale można jechać zawieszenia nie urwie. Najgorzej chyba w okolicach przejazdu kolejowego. Mój francuz nie takie rzeczy widział ale one mają miękkie zawieszenie więc daje radę. W samochodzie z twardym zawieszeniem plomby mogą powypadać
, ale też się przejedzie
, ale też się przejedzie

