14.07.2016 10:46:09
ventosa, akurat w zeszłym roku, wracając z wakacji, pokonywałem trasę przez Słowację w wersji, którą pokazałeś. Co do odcinka granica SK/HUN do Preszowa bezwinietkowo, to ogólnie wiadomo jak. Co do dalszej trasy w kierunku Piwnicznej, to z komunikatów słowackich widać, że nie przewidują tam remontów. Co do przejezdności, to tak jak zwykłą drogą słowacką, którą jedziesz przez wiele miejscowości. Tragedii nie ma, ale raczej nie dla sprinterów.
Nie przypominam sobie, aby jakoś odbiegała od innych na + czy -.
Gdybyś jechał winietkowo, to poradziłbym na Poprad (przez Białkę Tatrzańską) i wtedy zasuwasz autostradą (z niewielkimi przerwami) do samej granicy, ale jak bezwinietkowo, to akurat Twoja trasa jest wolniejsza, ale skoro masz czas, to czemu nie
Nie przypominam sobie, aby jakoś odbiegała od innych na + czy -.
Gdybyś jechał winietkowo, to poradziłbym na Poprad (przez Białkę Tatrzańską) i wtedy zasuwasz autostradą (z niewielkimi przerwami) do samej granicy, ale jak bezwinietkowo, to akurat Twoja trasa jest wolniejsza, ale skoro masz czas, to czemu nie

