23.07.2016 12:15:41
Uważajcie w Serbii na policję ! Wiem, że autostrada w Serbii strasznie się dłuży i jest momentami nudno, ale starajcie się nie szaleć.
Znam przypadek, jak kolega podczepił się pod Mercedesa S-kę jako zająca na autostradzie, za nim pojechało dwóch Niemców - a za nimi pojechali policjanci i ich nagrali.
Okazało się potem, że w S-ce siedzieli też policjanci i robili podpuchę.
U nas takich numerów się nie robi - tam jest to powszechne.
Nie to, żebym miał coś do Serbów - uważam, że bardzo sympatyczni są - ale wychodzą chyba z założenia, że jak mają przez cały kraj autostradę tranzytową to spokojnie można te 120 a czasami 140 pojechać i nie ma potrzeby wariować szybciej.
Często także stoją kilka km przed bramkami z nowoczesnym radarem, który bierze od razu 2 pasy, sczytując numery pod względem wykupienia winiety oraz prędkość - potem jak kogo namierzą to od razu na bramkach kasują stosowną "pokutę".
Znam przypadek, jak kolega podczepił się pod Mercedesa S-kę jako zająca na autostradzie, za nim pojechało dwóch Niemców - a za nimi pojechali policjanci i ich nagrali.
Okazało się potem, że w S-ce siedzieli też policjanci i robili podpuchę.
U nas takich numerów się nie robi - tam jest to powszechne.
Nie to, żebym miał coś do Serbów - uważam, że bardzo sympatyczni są - ale wychodzą chyba z założenia, że jak mają przez cały kraj autostradę tranzytową to spokojnie można te 120 a czasami 140 pojechać i nie ma potrzeby wariować szybciej.
Często także stoją kilka km przed bramkami z nowoczesnym radarem, który bierze od razu 2 pasy, sczytując numery pod względem wykupienia winiety oraz prędkość - potem jak kogo namierzą to od razu na bramkach kasują stosowną "pokutę".

