No cóż, ekspansywny jestem i trochę śladów swojej bytności w Sine zostawiłem [emoji14]
TapaTalkiem klepane.
Na przedbiegi idźcie jeszcze do śmiesznego baru z łódka... ze smiesznym barmanem, Jesen ma na imię, o północy zamyka i pojdzie z wami do Koraby[emoji2]. Mozna też go spotkać na końcu Kosy "bez gaszti" [emoji16]
TapaTalkiem klepane.
TapaTalkiem klepane.
Na przedbiegi idźcie jeszcze do śmiesznego baru z łódka... ze smiesznym barmanem, Jesen ma na imię, o północy zamyka i pojdzie z wami do Koraby[emoji2]. Mozna też go spotkać na końcu Kosy "bez gaszti" [emoji16]
TapaTalkiem klepane.
Pzdr
Marek

