24.07.2016 23:11:14
Wyjazd 7.15 z Rzeszowa przez Barwinek. Na Słowacji 3 wahadła, ale bardzo krótkie do 3 minut stania, w zależności jak się trafi. Po drodze żadnej policji, ale prędkość zachowana. Do Miszkolca całkiem sprawnie, M3, M31 ,M 0 ,M5 bez żadnych zatorów bardzo plynnie i szybko Za radą forumowiczów kierunek na Bački i jesteśmy 2 :-) ( godzina 16.30 ) w przeciwną stronę 23 auta. W Serbii już więcej patroli policyjnych, również mobilnych na autostradzie. Autostrada serbska w początkowym odcinku trochę dziurawa i z wybojami, potem już ok. W Belgradzie o 18.30 czynne 5 bramek po 4-5 samochodów dalej również bez problemu przez centrum 20 minut i o 21.30 meldujemy się w Niš w hotelu na nocleg :-) Jestem dumna z siebie, się dałam radę . Brawo ją :-) Jutro jak zwleczemy się z łóżka i zjemy sniadanko ciąg dalszy, może Kalotina okaże się też łaskawa.

