26.07.2016 11:08:09
Sobota 23.07. powrót przez Transalpinę.
Odradzam stanowczo ten odcinek :
https://www.google.pl/maps/dir/Petroszan...360709!3e0
wiem, wiem, było już o tym na forum ...
Odcinek 28 km drogi 7A w kierunku Petroszan w 2 godziny (!), momentami na pierwszym biegu, nie ze względu na dziury a na... brak drogi, asfalt na zdecydowanie większej części trasy zerwany - jazda po tłuczniu.
Czułem się jak na bezdrożach Abchazji czy Indii, 10km przed Petroszanami mijanka na wąskiej drodze z autem do wywozu drzewa z lasu i zonk - nie zmieścimy się. Wszyscy wysiadają z aut - kolega prowadzi mnie idąc przed autem, prawe koła tylko w połowie szerokości po utwardzonym, dalej przepaść i górska rzeczka... dobrze że tego nie widziałem ale wszyscy krzyczeli żebym nie śmiał ruszyć kierownicą w prawo...
Aha, przed tym zjazdem z Transalpiny na Petroszany znaki o remoncie były ale zakryte folią...
Cytryna dała radę ale nie wyobrażam sobie auta o twardym zawieszeniu na tej "drodze"...
Odradzam stanowczo ten odcinek :
https://www.google.pl/maps/dir/Petroszan...360709!3e0
wiem, wiem, było już o tym na forum ...
Odcinek 28 km drogi 7A w kierunku Petroszan w 2 godziny (!), momentami na pierwszym biegu, nie ze względu na dziury a na... brak drogi, asfalt na zdecydowanie większej części trasy zerwany - jazda po tłuczniu.
Czułem się jak na bezdrożach Abchazji czy Indii, 10km przed Petroszanami mijanka na wąskiej drodze z autem do wywozu drzewa z lasu i zonk - nie zmieścimy się. Wszyscy wysiadają z aut - kolega prowadzi mnie idąc przed autem, prawe koła tylko w połowie szerokości po utwardzonym, dalej przepaść i górska rzeczka... dobrze że tego nie widziałem ale wszyscy krzyczeli żebym nie śmiał ruszyć kierownicą w prawo...
Aha, przed tym zjazdem z Transalpiny na Petroszany znaki o remoncie były ale zakryte folią...
Cytryna dała radę ale nie wyobrażam sobie auta o twardym zawieszeniu na tej "drodze"...

