02.09.2016 15:39:16
Moja trasa powrotna przedstawiała się tak pierwszy odcinek do noclegu w Corbeni przed trasa transfogarską
https://www.google.pl/maps/dir/Pensiunea...!3e0?hl=pl
Trasa ok jedynie skrót omijający Bukareszt gorsza nawierzchnia tak z 40 km jest naprawdę w słabym stanie tzn bez dziur ale nawierzchnia dośc mocno sfatygowana poprzeczne nierówności ale spokojnie 60 km/h można ten odcinek jechać a ostatnie 30 km już fajna nawierzchnia i najważniejsze znikomy ruch i droga szybko ubywała
Drugiego dnia koło 9 wyjazd z Corbeni na trasę transfogarską trafiła sie fajna pogoda słonecznie jedynie na samym szczycie trochu chmurek ale to miało swój urok po ok 3 h po przejechaniu pieknej trasy transfogarsiej nastepnie jechałem tak
https://www.google.pl/maps/dir/Tarn%C3%B...!3e0?hl=pl
Przez rumunie nie na spieszysz bo duży ruch ale na szczęście płynnie się jechało jakieś wahadło po drodze z 5 min oczekiwania a tak to płynnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony stanem dróg w Rumunii a widząc że budują sie autostrady za kilka lat jazda po Rumunii to bedzie bajka odcinek do granicy węgierskiej całkiem całkiem do przejechania i mały ruch.Dużo politii po drodze ale na szczęście nie miałem z nimi bliższego kontaktu. Węgry też powiem że drogi ok nie pamiętam jakiejś drogi w kiepskim stanie to samo słowacja więc jak dla mnie nie opłaca sie kupowac winiety na słowację i rumunię i dodatkowo nadkładac km. Jedynie co to na tej trasie mało stacji paliw na Węgrzech i Słowacji więc trzeba to wziąść pod uwage nawet planując postój na toaletę!
A w Polsce lepiej wspominam właśnie trase przez Barwinek bo w tamtą strone jechałem przez Konieczną i jak dla mnie trasa przez Barwinek 100% lepsza !
https://www.google.pl/maps/dir/Pensiunea...!3e0?hl=pl
Trasa ok jedynie skrót omijający Bukareszt gorsza nawierzchnia tak z 40 km jest naprawdę w słabym stanie tzn bez dziur ale nawierzchnia dośc mocno sfatygowana poprzeczne nierówności ale spokojnie 60 km/h można ten odcinek jechać a ostatnie 30 km już fajna nawierzchnia i najważniejsze znikomy ruch i droga szybko ubywała
Drugiego dnia koło 9 wyjazd z Corbeni na trasę transfogarską trafiła sie fajna pogoda słonecznie jedynie na samym szczycie trochu chmurek ale to miało swój urok po ok 3 h po przejechaniu pieknej trasy transfogarsiej nastepnie jechałem tak
https://www.google.pl/maps/dir/Tarn%C3%B...!3e0?hl=pl
Przez rumunie nie na spieszysz bo duży ruch ale na szczęście płynnie się jechało jakieś wahadło po drodze z 5 min oczekiwania a tak to płynnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony stanem dróg w Rumunii a widząc że budują sie autostrady za kilka lat jazda po Rumunii to bedzie bajka odcinek do granicy węgierskiej całkiem całkiem do przejechania i mały ruch.Dużo politii po drodze ale na szczęście nie miałem z nimi bliższego kontaktu. Węgry też powiem że drogi ok nie pamiętam jakiejś drogi w kiepskim stanie to samo słowacja więc jak dla mnie nie opłaca sie kupowac winiety na słowację i rumunię i dodatkowo nadkładac km. Jedynie co to na tej trasie mało stacji paliw na Węgrzech i Słowacji więc trzeba to wziąść pod uwage nawet planując postój na toaletę!
A w Polsce lepiej wspominam właśnie trase przez Barwinek bo w tamtą strone jechałem przez Konieczną i jak dla mnie trasa przez Barwinek 100% lepsza !

