18.06.2015 14:54:54
Pomóżcie proszę. Wyruszamy z Warszawy w nocy z piątku na sobotę (dopiero w sierpniu). Dwa poprzednie razy jechaliśmy przez Barwinek, a teraz w związku z robotami między Svidnikiem a Preszowem musimy chyba zrezygnować z tego wariantu ;-( I zastanawiam się co robić. Mój mąż chce jechać z winietkami, szczególnie przez Węgry, żeby podróż minęła jak najszybciej (mamy troje małych dzieci na pokładzie). I zastanawiam się co robić: czy kierować się na Piwniczną lub Muszynę, czy jednak przez Barwinek i jechać bocznymi drogami na Słowacji jak wskazywała Teresa?

