igi123 masz rację.Dla tych,kto jedzie pierwszy raz, i ma zamiar coś zwiedzić - tam naprawdę jest ciekawie. Ja mam rodzinę w Stanisławowie (Iwani Frankowsk ) i za każdym razem u nich nocujemy w drodze do Bułgarii . Pozwiedzałem tam wszystko już dawno . Można powiedzieć , że ten region znam bardzo dobrze .Do Lwowa nie wjeżdżam . Raz wjechałem , jak remontowali obwodnicę . Tam trzeba być naprawdę dobrym kierowcą . Starówka w Iwno Frankowsku jest piękna i odrestaurowana.Jest taka długa ulica tylko dla pieszych - ulubione miejsce spacerów mieszkańców . nazywa się 100metrówka. Uliczna muzyka . galeria obrazów na chodniku. drzewa z żelaza itd.Ostatnio na obwodnicy Iwano Frankowska odkryłem polski cmentarz , gdzie Niemcy rozstrzeliwali Polaków w czasie wojny . Zadbany i nie zniszczony memoriał . Ciekawe też są Czerniowce , ale na zwiedzanie trzeba mieć czas . Rozważam w tym roku trasę przez Sołotwyno na Zakarpaciu . Przejście Sołotwyno-Sighetu Marmatiej jest przeważnie puste . Po rumuńskiej stronie można odwiedzić ,,wesoły cmentarz,, w Sapancie . Można skierować się na wąwóz Bicas , a potym już równiną na Bułgarię , a można też pojechać na Sighisoarę albo na Transfagarską . Na Bicasie już byłem. Chcę zobaczyć Sighisoare .[img]
[/img] takie drzewka rosną w Stanisławowie koło kościoła , w którym brał ślub pan Wołodyjowski (tak twierdzi Sienkiewicz )
[/img] takie drzewka rosną w Stanisławowie koło kościoła , w którym brał ślub pan Wołodyjowski (tak twierdzi Sienkiewicz )

