07.05.2017 11:54:25
Odcinek 16 - Wybór trasy
Kolejny sezon wyjazdowy za pasem. We wrześniu 2016, pod koniec zeszłego sezonu wielu z nas rozpoczynało odliczanie DDW w forumowym wątku. Ja rozpocząłem odliczanie w grudniu gdy na liczniku było nieco ponad 230 ddw. W tym roku odliczanie było podwójne bo za niecały tydzień wybieram się na Kos, ale o tym będzie w innym wątku, jeśli będzie o czym pisać
Czas odliczania to również czas planowania, czytania relacji innych z lat poprzednich, ale również rozważanie na temat doboru idealnej trasy na tegoroczny wyjazd. No właśnie która trasa będzie najlepsza? Jednoznacznej odpowiedzi nie znajdziemy, bo prawdopodobnie takowa nie istnieje. Ostatnio w głowie siedzi mi powiedzonko "Jeden lubi róże, drugi jak mu nogi śmierdzą", mniej więcej tak samo można powiedzieć o trasie, jeden chce bezpośrednio i szybko, a drugi po drodze chciałby poznać kulturę innych narodów
Z roku na rok odległość między Polska a Bułgarią jakby się kurczyła, mimo iż kilometrowo ciągle jest tak samo. Pamiętam, że na początku podróż wydawała się biec i biec, dłużyć i nie kończyć. Może wynikało to, że byłem młody i co dziś wydaje mi się małe wtedy było wielkie? A może po prostu zmodernizowano wiele tras, przybyło kilkaset kilometrów autostrad. Teraz jedzie się szybciej, praktycznie można ominąć wszystkie większe miasta po drodze.
Zdarzało się jechać i trzy dni do celu, wystarczył zator na granicy i kilka, kilkanaście godzin w plecy. Ostatnio google maps rzuciło czasem dojazdu nieco ponad 17h, wydaje się to nierealne i prawdopodobnie jeszcze dziś jest nierealne, ale za kilka lat myślę ze spokojnie będzie do zrobienia.
W tym roku gdy już padło, że nasze pierwsze główne wakacje (bo te na Kos to taka odbitka za zeszły rok), będą ponownie do Bułgarii, wiedziałem, że będę musiał wybrać optymalnie najmniej męczącą, szybką i w miarę krótką trasę. Z racji tego, że na pokładzie będzie z nami podróżował 8 miesięczny Franek.
Wybrałem wariant bardzo podobny do tego przy którym google maps rzuciło ten nierealny czas, czyli opcja winietkowo-autostradowa przez Rumunie.
![[Obrazek: 590eec1961257.png]](http://wrzuc.se/images/590eec1961257.png)
Bez korków 16h28m. Trasa oczywiście nie jest ostateczna bo do wyjazdu jeszcze trochę, ale wydaje mi się na ten czas optymalna.
Kolejny sezon wyjazdowy za pasem. We wrześniu 2016, pod koniec zeszłego sezonu wielu z nas rozpoczynało odliczanie DDW w forumowym wątku. Ja rozpocząłem odliczanie w grudniu gdy na liczniku było nieco ponad 230 ddw. W tym roku odliczanie było podwójne bo za niecały tydzień wybieram się na Kos, ale o tym będzie w innym wątku, jeśli będzie o czym pisać

Czas odliczania to również czas planowania, czytania relacji innych z lat poprzednich, ale również rozważanie na temat doboru idealnej trasy na tegoroczny wyjazd. No właśnie która trasa będzie najlepsza? Jednoznacznej odpowiedzi nie znajdziemy, bo prawdopodobnie takowa nie istnieje. Ostatnio w głowie siedzi mi powiedzonko "Jeden lubi róże, drugi jak mu nogi śmierdzą", mniej więcej tak samo można powiedzieć o trasie, jeden chce bezpośrednio i szybko, a drugi po drodze chciałby poznać kulturę innych narodów

Z roku na rok odległość między Polska a Bułgarią jakby się kurczyła, mimo iż kilometrowo ciągle jest tak samo. Pamiętam, że na początku podróż wydawała się biec i biec, dłużyć i nie kończyć. Może wynikało to, że byłem młody i co dziś wydaje mi się małe wtedy było wielkie? A może po prostu zmodernizowano wiele tras, przybyło kilkaset kilometrów autostrad. Teraz jedzie się szybciej, praktycznie można ominąć wszystkie większe miasta po drodze.
Zdarzało się jechać i trzy dni do celu, wystarczył zator na granicy i kilka, kilkanaście godzin w plecy. Ostatnio google maps rzuciło czasem dojazdu nieco ponad 17h, wydaje się to nierealne i prawdopodobnie jeszcze dziś jest nierealne, ale za kilka lat myślę ze spokojnie będzie do zrobienia.
W tym roku gdy już padło, że nasze pierwsze główne wakacje (bo te na Kos to taka odbitka za zeszły rok), będą ponownie do Bułgarii, wiedziałem, że będę musiał wybrać optymalnie najmniej męczącą, szybką i w miarę krótką trasę. Z racji tego, że na pokładzie będzie z nami podróżował 8 miesięczny Franek.
Wybrałem wariant bardzo podobny do tego przy którym google maps rzuciło ten nierealny czas, czyli opcja winietkowo-autostradowa przez Rumunie.
![[Obrazek: 590eec1961257.png]](http://wrzuc.se/images/590eec1961257.png)
Bez korków 16h28m. Trasa oczywiście nie jest ostateczna bo do wyjazdu jeszcze trochę, ale wydaje mi się na ten czas optymalna.
...:::Bbbuuulllgggaaarrriiiaaa Rrruuullleeezzz:::...
96 97 98 99 00 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
96 97 98 99 00 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

