21.06.2017 15:19:26
Zawsze jadę bez noclegu i daję radę przejechać całość nawet przez Rumunię bez snu.
Kiedyś jechałem przez SRB (raz) pełno turasów, zatłoczone stacje benzynowe plus jakiś korek na autostradzie i czasowo nie wychodzi do końca tak dobrze.
No i finansowo też jest drożej przez SRB.
Może jednak zostańmy przy trasie przez RO ,z pewnymi zmianami ,które zasugerujesz.
Kiedyś jechałem przez SRB (raz) pełno turasów, zatłoczone stacje benzynowe plus jakiś korek na autostradzie i czasowo nie wychodzi do końca tak dobrze.
No i finansowo też jest drożej przez SRB.
Może jednak zostańmy przy trasie przez RO ,z pewnymi zmianami ,które zasugerujesz.

