przekombinowany jest odcinek przez serbię gdzie po zrobieniu dodatkowych km i granic jestesmy w widyniu i bijemy godziny po dziurawych drogach do sofi, ale podzielam zdanie co do innych dziwnych pomysłów np. na przejad przez węgry bez winietki gdzie koszt na tydzien to 40 zł czyli krakow-katowice tam i z powrotm
prostuję, winieta za 40 zl jest na 10 dni i przy tygodniowym wypoczynku można na niej wrócic
prostuję, winieta za 40 zl jest na 10 dni i przy tygodniowym wypoczynku można na niej wrócic

