18.07.2017 15:38:06
Jeśli chodzi o Polska - Słowacja, to jako, że lubię Zakopiankę to dalej ją polecam, ale przejście Łysa Polana lepsza droga za granicą i prostsza niż Jurgów przez, który jechałem do Bułgarii.
Jeśli chodzi o Carei to myślę, że drugi raz bym jednak dołożył drogi i pojechał przez Satu, i w tym układzie chyba winietka przez węgry nie ma sensu.
Podobnie z trasą od Ruse, w kierunku transalpiny, drugi raz bym nie jechał przez Gimphati.
Jeśli chodzi o Carei to myślę, że drugi raz bym jednak dołożył drogi i pojechał przez Satu, i w tym układzie chyba winietka przez węgry nie ma sensu.
Podobnie z trasą od Ruse, w kierunku transalpiny, drugi raz bym nie jechał przez Gimphati.

