28.07.2017 07:20:00
Myślę, że to kwestia szczęścia. Przy tak dużym natężeniu ruchu, dodając krętą drogę, przy "szczęściu" typu zawalidroga, awaria, stłuczka wszystko stoi. Nie ma jak ominąć. Zatwardzenie od razu na kilka kilometrów.
|
Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2017]
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|