28.07.2017 12:40:35
Z Rilskiego monastyru nie pchałbym się do Macedonii, bo wtedy zaliczasz jeszcze jedną granicę. Jeśli chcesz ominąć Kalotinę, to pojedź na Strezimirowci. Przejście raczej gwarantuje brak korków. Po stronie bułgarskiej droga ujdzie, po serbskiej trochę gór, ale krótko i potem wyjeżdżasz na główną trasę we Vladczi Han i stamtąd już prosto na Nisz i Belgrad.

