04.08.2017 23:24:34
(03.08.2017 10:39:55)bzyq_74 napisał(a): Więc chciałbym opisać dzisiejszą poranną akcję na basenie.Na czym polegał ten eksperyment ? I jakie wnioski?
Kolega Janusz (swój chłop i nie kojarzyć z typowym "januszem" ) wykonal pewien eksperyment.
Wstał o godz. 6 rano i zajął recznikami 4 leżaki. Sprawdził jeszcze o 8 - mej ręczniku jeszcze pięknie się ocalały w porannym słońcu. O godz 9 -tej wszedłem by sobie kupić kawkę w ulicznym automacie i z ciekawości zajrzałem na basen. Nie zdziwiła mnie zastana sytuacja.. nasze leżaki i były już poazbawine ręczników, a dumna pancia okupowala je ze swoją rodziną. Wezwalem Janusza i zaczęła się "jazda" znaczy tzw. pyskowka. Mam nagranie części wymiany poglądów... rekoczynow nie było.
Opuscilismy basen bo z takimi "ludźmi" nie staram się długo prowadzić dialogu.
Poszliśmy do pokoju na balkonie spożyć śniadanie. Ku mojemu zaskoczeniu w/w paniusia pojawia się na balkonie obok.
Mój monolog wygłoszony na glos sąsiadka cały czas na balkonie wiesza pranie i slucha.:
"Widzę, że od paniusi się nie uwolniony. Dobrze że pojutrze wyjeżdżamy bo jakby akcja basenowa miała miejsce w 1-szy dzień to mielibyśmy wakacje sp#¥#e. Karola (corka) zobacz przez tą panią nie będziesz dziś na basenie. "
Teraz zwracam się do sąsiadki. " Niech się Pani straci mi z oczu bo mi jedzenie przestaje smakować."
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

