29.09.2017 08:42:39
dlatego ja już więcej do Ryanaira nie wsiądę - tysiące ludzi w całej Europie musiały odwołać urlopy lub posypały im się dłuższe trasy tylko dlatego, że Pan O'Leary poczuł się niczym Bóg; 1\5 pilotów wykupiły inne linie, kolejna 1\5 poszła na miesięczne urlopy - to nie jest poważne, nawet dla obywateli Francji, Niemiec, jak już wcześniej wspomniałem widziałem parę dni temu ich wściekłość i zamieszanie na lotniskach, Ryanair potrafi odwołać lot 2 h przed planowanym startem
nam udało się wrócić z Brukseli do Modlina, ale ostatni dzień zamiast delektować się tropikalnym słońcem siedziałem i szukałem alternatywnego powrotu, dlatego nigdy więcej R
człowiek latając poznaje różnych ludzi - pilotów i stewardessy też... piloci w R pracują jako firma i często latają ponad normę dzienną, która w innych liniach jest nie do przyjęcia, dlatego ostatnie masowe odejścia i nie ma to nic wspólnego z poprawą punktualności
nam udało się wrócić z Brukseli do Modlina, ale ostatni dzień zamiast delektować się tropikalnym słońcem siedziałem i szukałem alternatywnego powrotu, dlatego nigdy więcej R
człowiek latając poznaje różnych ludzi - pilotów i stewardessy też... piloci w R pracują jako firma i często latają ponad normę dzienną, która w innych liniach jest nie do przyjęcia, dlatego ostatnie masowe odejścia i nie ma to nic wspólnego z poprawą punktualności
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”

