12.01.2018 16:00:47
Skończyło się na zamiarach... Chciałem opisywać wszystkie nasze przejazdy po Bułgarii oraz drogę powrotną, a tu pstryk i już dawno wróciliśmy, poszliśmy do pracy i codzienne obowiązki na miejscu nie pozwalają się skupić nad przelaniem wrażeń na forum.
