16.04.2018 18:55:27
(10.04.2018 13:17:46)ventosa napisał(a): Też mi się kiedyś wydawało, że winietka na SK nie potrzebna. I tak jeździłem. Raz przejechałem wykupując i teraz już zawsze kupuję. Teoretycznie czas jazdy nie wiele się różni od tego przez autostrady i lokalnymi. Ale jak co kilometr trzeba zwalniać na jakiś wsiach do 50, to frajda z tego żadna. No chyba, że jak napisał igi ktoś jedzie tam oglądać wtedy winietka mija się z celem. A te 14e to tylko tak groźnie wygląda, jak porówna się to do ceny np. A4 u nas to przestaje boleć.
A jak wygląda droga od granicy Słowackiej do Miszkolca (jadąc od Koszyc w wersji autostradowej). Zawsze jeżdżę z Popradu na Rożnawę i dalej do Miszkolca, ale ten odcinek za Popradem przez Słowacki Raj jest strasznie męczący - największe serpentyny na całej trasie i pasażerowie narzekają. Dałbym te 14 euro (rozumiem iż za to z Popradu do granicy węgierskiej przejechałbym bez zwalniania w terenie zabudowanym) o ile droga na Węgrzech do Miszkolca umożliwia sprawną jazdę - na mapie wygląda to tak jakby część wiosek była mijana bokiem.

