Witajcie Bułgarzy Ponownie w tym mym wątku .....
Dziś to może bym opisał bez zbędnego ględzenia jak to dalej było ,tzn jak postępowała ta prawie cało tygodniowa biba y mych znajomych Ormian tyle ,że dziś będzie o tym jak Torosjan próbował rozjarać Tandyr który z początku za cholerę nie chciał plunąć ogniem ku uciesze nieżywych już istot nanizanych na takie żelazne pałki zwanymi "szampurami"
Ale tak w ogóle to żona Germana cały czas mówiła i próbowała przekonać Torosjana aby dał sobie siana z tym rozpalaniem Tandyra ponieważ od diabli wiedzą kieedy ostatni raz On tzn ten Tandyr był rozpalany ! Ponoć to było dawno temu ! Ja właściwie Też popierałem nestorkę rodu skoro jest taki niczego sobie mangał z kominem czyli taki gril stał obok to po kiego ch.... się paprać z czymś tak bolszym jak ten Tandyr ! Ale cóż jak się ktoś uprze to go nie przekonasz b porzucił taką ideę jak hajcowanie mięsa w tej jamie zwanym Tandyrem )))
Właściwie opisywać już nie ma sensu co w kolejnych dniach o czym się gadało ..... Czytelnik jeśli był uważny to sam może się o tym domyśleć jaki był clue naszego pijanego razgowora ale mimo wszystko nie była to niby jakaś tępa gadanina . Tak po prostu My wzajemnie wszyscy byliśmy siebie bardzo ciekawi! Jak to dobrze,że pod ręką był język rosyjski bo inaczej to za diabła bym Ich rozumiał jak Węgra ! Ale jak już wiadomo u mnie z Rosyjskim jazykiem niet probliema )))
To pokazał bym nooo jak było dalej, no właściwie nic ciekawego ale przy rozhajcowywaniu tego Tandyra to o mało brakowało to b chata poszła b z dymem! Zapraszam na mały rekonesans wspomnieniowy jak to było wtedy ))))
Dzień jak co dzień ..... Prędzej Babo bo żreć się chce no i suchość w gardle galopująca
![[Obrazek: c38zjfi.jpg?1]](https://i.imgur.com/c38zjfi.jpg?1)
Owaszczi ze swojego własnego ogoroda ))))
![[Obrazek: TqtWxAF.jpg?1]](https://i.imgur.com/TqtWxAF.jpg?1)
A tutaj Nestorka rodu w dyskusji z Kryllem . Język składał się z przeplatanego antycznego języka Ormian wraz obrywkami międzynarodowego języka nowożytnych Rosjan )))) No i jeszcze gesty ręczne ))))
Dziś to może bym opisał bez zbędnego ględzenia jak to dalej było ,tzn jak postępowała ta prawie cało tygodniowa biba y mych znajomych Ormian tyle ,że dziś będzie o tym jak Torosjan próbował rozjarać Tandyr który z początku za cholerę nie chciał plunąć ogniem ku uciesze nieżywych już istot nanizanych na takie żelazne pałki zwanymi "szampurami"
Ale tak w ogóle to żona Germana cały czas mówiła i próbowała przekonać Torosjana aby dał sobie siana z tym rozpalaniem Tandyra ponieważ od diabli wiedzą kieedy ostatni raz On tzn ten Tandyr był rozpalany ! Ponoć to było dawno temu ! Ja właściwie Też popierałem nestorkę rodu skoro jest taki niczego sobie mangał z kominem czyli taki gril stał obok to po kiego ch.... się paprać z czymś tak bolszym jak ten Tandyr ! Ale cóż jak się ktoś uprze to go nie przekonasz b porzucił taką ideę jak hajcowanie mięsa w tej jamie zwanym Tandyrem )))
Właściwie opisywać już nie ma sensu co w kolejnych dniach o czym się gadało ..... Czytelnik jeśli był uważny to sam może się o tym domyśleć jaki był clue naszego pijanego razgowora ale mimo wszystko nie była to niby jakaś tępa gadanina . Tak po prostu My wzajemnie wszyscy byliśmy siebie bardzo ciekawi! Jak to dobrze,że pod ręką był język rosyjski bo inaczej to za diabła bym Ich rozumiał jak Węgra ! Ale jak już wiadomo u mnie z Rosyjskim jazykiem niet probliema )))
To pokazał bym nooo jak było dalej, no właściwie nic ciekawego ale przy rozhajcowywaniu tego Tandyra to o mało brakowało to b chata poszła b z dymem! Zapraszam na mały rekonesans wspomnieniowy jak to było wtedy ))))
Dzień jak co dzień ..... Prędzej Babo bo żreć się chce no i suchość w gardle galopująca
![[Obrazek: c38zjfi.jpg?1]](https://i.imgur.com/c38zjfi.jpg?1)
Owaszczi ze swojego własnego ogoroda ))))
![[Obrazek: TqtWxAF.jpg?1]](https://i.imgur.com/TqtWxAF.jpg?1)
A tutaj Nestorka rodu w dyskusji z Kryllem . Język składał się z przeplatanego antycznego języka Ormian wraz obrywkami międzynarodowego języka nowożytnych Rosjan )))) No i jeszcze gesty ręczne ))))
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))

