W zeszłym roku znajomi, którzy znali Dziadka przekazali mi wiadomość, że widzieli na jego sklepiku nekrolog. Było to pod koniec sierpnia, proszę, sprawdźcie, czy to jest prawda, czy Dziadek jeszcze jest. Kupowałem u niego dobrą rakiję i solidne wino domowej roboty.
Kiedyś, pamiętam, spytałem go czy wino jest suche (wytrawne), czy słodkie. Zaskoczyła mnie jego odpowiedź, że jest mokre. Jeśli już Go nie ma, zapamiętam Go jako barwną postać, "odwiedzałem" Go ilekroć byłem w Ravdzie. Mam przed oczami jego "sklepik" z bardzo starymi suvenirami i rzędami butelek o właściwej zawartości.
Kiedyś, pamiętam, spytałem go czy wino jest suche (wytrawne), czy słodkie. Zaskoczyła mnie jego odpowiedź, że jest mokre. Jeśli już Go nie ma, zapamiętam Go jako barwną postać, "odwiedzałem" Go ilekroć byłem w Ravdzie. Mam przed oczami jego "sklepik" z bardzo starymi suvenirami i rzędami butelek o właściwej zawartości.

