08.08.2018 18:50:54
Dodatkowo stwierdziłem, że przez Rumunię lepiej się jeździ w ciągu tygodnia, a nie w weekend, kiedy to w ostatnich latach potrafi być niezły ruch. Dla przykładu podam przypadek sprzed trzech i sprzed dwóch lat: Trzy lata temu (środa) wyjechaliśmy o 6:00 i na nocleg w Branie byliśmy wieczorem. Natomiast dwa lata temu (sobota) około 5:00 do Pitesti dotarliśmy po północy. Droga wybitnie nie szła bardzo duży ruch wstaliśmy około 3 godziny w korku na autostradzie za Sebes, dodatkowo zmęczenie spowodowało tak bardzo długą jazdę. Myślę że sprawdzenie czasu przejazdu w Googlach lub jakiejkolwiek nawigacji może pomóc sprecyzować plus minus czas dojazdu na nocleg.

