Dzisiaj fasolka po bretońsku ale w wersji "bułgarskiej" tzn. z przyprawami bułgarskimi (trzeba je zużyć bo niebawem nowe zaopatrzenie )
Do tego resztka ginu Savoy i jak to mój syn mówi : "Smaki nie oszukasz"
Do tego resztka ginu Savoy i jak to mój syn mówi : "Smaki nie oszukasz"

