17.08.2019 09:48:12
Lwów zaliczony.
Droga z Lwowa do Czerniowiec bardzo dobra, z wyjątkiem obwodnicy Iwano-Frankowska. Nie ma dziur ale nierówna trzeba jechać max 60/70 ale to ok 10 km.
Jechaliśmy przez centrum Czerniowiec, kostka ubytki, garby trzeba miejscami na 2-ce, ale ruch dość spory więc nie pogonisz. Za Czerniowcami w kier. granicy z RO fragment gorszy, ale do 80 można jechać.
Tankowaliśmy w Czerniowcach diesla vip za 28 hrywien. Zwykla benzyna i diesel za 26. Bardzo dobre paliwo.
Zajechalìśmy na tym paliwie do Primorska (900 km) - spalanie 5l/100. Jeszcze moge zrobić na nim 250km.
Na granicy UA/RO staliśmy 2.5h. Jak zajechaliśmy do granicy to ok 30 aut do szlabanu gdzie Ukrainiec daje talończik.
Po rumuńskiej stronie 5 min. Nawet nie zaglądali do bagażnika.
Jak coś to pytać. [emoji3]
Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
Droga z Lwowa do Czerniowiec bardzo dobra, z wyjątkiem obwodnicy Iwano-Frankowska. Nie ma dziur ale nierówna trzeba jechać max 60/70 ale to ok 10 km.
Jechaliśmy przez centrum Czerniowiec, kostka ubytki, garby trzeba miejscami na 2-ce, ale ruch dość spory więc nie pogonisz. Za Czerniowcami w kier. granicy z RO fragment gorszy, ale do 80 można jechać.
Tankowaliśmy w Czerniowcach diesla vip za 28 hrywien. Zwykla benzyna i diesel za 26. Bardzo dobre paliwo.
Zajechalìśmy na tym paliwie do Primorska (900 km) - spalanie 5l/100. Jeszcze moge zrobić na nim 250km.
Na granicy UA/RO staliśmy 2.5h. Jak zajechaliśmy do granicy to ok 30 aut do szlabanu gdzie Ukrainiec daje talończik.
Po rumuńskiej stronie 5 min. Nawet nie zaglądali do bagażnika.
Jak coś to pytać. [emoji3]
Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
Marcin

