24.11.2019 15:12:16
Na dlugo przed wylotem do Bulgarii zaczelismy sie zastanawiac jak z lotniska w Burgas przemiescimy sie do Primorska. Bylo pare opcji: wezmiemy taxi na 2 osoby lub na 4 - moze ktos z lecacych sie dolaczy; zabukujemy wczesniej transport przez internet; autobus, ktory dowiezie nas do Avtogara Jug. Przed samym wylotem stwierdzilimy, ze nie bedziemy sie tym przejmowac bo przylecimy do Burgas w godzinnach rannych, damy rade tak jak dalismy w poprzednim roku. Tak jak pisalam wczesniej przylot do Bulgarii wg. planu. Z samolotu zawsze wychodzimy jako ostatni, spokojnie siedzimy i czekamy, az wszyscy wyjda. Pokazujemy swoje dowodziki i idziemy odebrac bagaz rejestrowany. Szukamy tasmy bagazowej z numerem naszego lotu i tu wielkie zdziwienie- tylko 5 osob(w tym my) czekaja na odbior bagazu.
Reszta podroznych przyleciala z mala walizeczka i rozszli sie w swoich kierunkach. Po odebraniu bagazy wyszlismy z lotniska i stwierdzilismy, ze opcja taxi odpada. Kierujemy sie na przystanek, z ktorego autobusem dojedziemy do dworca Avtogara Jug. Po dojsciu na przystanek okazalo sie, ze bedziemy czekac na autobus okolo 10 minut- wiec jest super. Z nami rowniez czekaj 4 osoby, ktore lecialy tym samym samolotem. Podjezdza autobus, wsiadamy, kupujemy bilet. Cena biletu na osobe to koszt 3 leva. Jedziemy, przez szybe autobusu napawamy sie widokami i cieszymy sie, ze juz jestesmy w upragnionej Bulgarii. Docieramy na dworzec, wysiadamy, przemieszczmy sie z bagazami. Jacek mowi, ze on pojdzie zobaczyc, o ktorej godzinie bedzimy mieli busa do Primorska, a ja tu zaczekam z bagazami. Wiec czekam, rozgladajac sie wokol, w glowie klebia sie mysli o jak dobrze tu byc. Jest cieplutko, swieci piekne slonko- pogoda marzenie
.
Reszta podroznych przyleciala z mala walizeczka i rozszli sie w swoich kierunkach. Po odebraniu bagazy wyszlismy z lotniska i stwierdzilismy, ze opcja taxi odpada. Kierujemy sie na przystanek, z ktorego autobusem dojedziemy do dworca Avtogara Jug. Po dojsciu na przystanek okazalo sie, ze bedziemy czekac na autobus okolo 10 minut- wiec jest super. Z nami rowniez czekaj 4 osoby, ktore lecialy tym samym samolotem. Podjezdza autobus, wsiadamy, kupujemy bilet. Cena biletu na osobe to koszt 3 leva. Jedziemy, przez szybe autobusu napawamy sie widokami i cieszymy sie, ze juz jestesmy w upragnionej Bulgarii. Docieramy na dworzec, wysiadamy, przemieszczmy sie z bagazami. Jacek mowi, ze on pojdzie zobaczyc, o ktorej godzinie bedzimy mieli busa do Primorska, a ja tu zaczekam z bagazami. Wiec czekam, rozgladajac sie wokol, w glowie klebia sie mysli o jak dobrze tu byc. Jest cieplutko, swieci piekne slonko- pogoda marzenie
.

