08.11.2019 03:33:59
I wreszcie "Nadejszła ta wiekopomna chwila", gdy plażę zamieniliśmy na kulturę i sztukę. Odwiedziliśmy Muzeum Historyczne pełne eksponatów, czyli głównie wykopalisk z gminy Primorsko.
Niektóre naprawdę świetnie zachowane. Wszystkie dokładnie opisane z języku bułgarskim i angielskim. Ładnie wyeksponowane za gablotą w dobrym świetle. Były to stare naczynia, biżuteria, monety...
![[Obrazek: 08258ac745f2cc4f.jpg]](https://images90.fotosik.pl/277/08258ac745f2cc4f.jpg)
![[Obrazek: 671fb941bfce1a75.jpg]](https://images92.fotosik.pl/278/671fb941bfce1a75.jpg)
![[Obrazek: d0f889f22c064f7f.jpg]](https://images91.fotosik.pl/277/d0f889f22c064f7f.jpg)
Na niższym poziomie umieszczono dawne stroje ludowe, narzędzia rolnicze, naczynia codziennego użytku.
![[Obrazek: 4f5673f1a0af7096.jpg]](https://images92.fotosik.pl/278/4f5673f1a0af7096.jpg)
![[Obrazek: 3629f91212affffd.jpg]](https://images89.fotosik.pl/277/3629f91212affffd.jpg)
Jest też puszczany na życzenie (w nowoczesnej formie trójwymiaru) krótki filmik o Beglik Tash, bo muzeum to jest ściśle powiązane z tym megalitycznym sanktuarium. Np. kupując bilety do muzeum, mamy odrazu w tym wstęp do tych trackich kamieni. Na ulicy Ropotamo jeździ też bus(dodatkowo płatny parę lewa), bodajże był codziennie o godz. 18:00, jego przystanek jest umiejscowiony z boku muzeum, naprzeciwko szkolnego boiska.
Bus ten dopiero uruchomili pod koniec czerwca, bo wcześniej pytałam pani z pobliskich nieruchomości i nie było żadnego transportu.
Pora dnia na zwiedzanie jest odpowiednia, bo już słońce tak mocno nie grzeje. Jak dotarliśmy, budka z biletami już i tak była zamknięta.
Wstępnie chcieliśmy wypożyczyć rowery obok hotelu Queen Nelly, jednak nie było odpowiedniej wielkości dwukołowca dla córki. Na piechotę też nie próbowaliśmy, głównie przez plagę komarów w lesie, ale dużo osób w ten sposób też dociera, choć spory kawałek pod górę jednak jest.
Kierowca busa daje około 45 minut na zwiedzanie. Jest to wystarczająco by pochodzić po wszystkich głazach, ale za mało, by dojść do dzikiej plaży za nimi. Może kiedyś się uda...
![[Obrazek: 32b51adac598988c.jpg]](https://images91.fotosik.pl/277/32b51adac598988c.jpg)
I tu jest plan kamieni w obu językach.
![[Obrazek: 9795aea32ae200e2.jpg]](https://images91.fotosik.pl/277/9795aea32ae200e2.jpg)
Głaz "Łoże". Mieni się od bułgarskich stotinek - ofiary za płodność w związku.
![[Obrazek: cf33ef1fc6214dd8.jpg]](https://images92.fotosik.pl/278/cf33ef1fc6214dd8.jpg)
Reszta zdjęć następnym razem, Fotosik padł
Niektóre naprawdę świetnie zachowane. Wszystkie dokładnie opisane z języku bułgarskim i angielskim. Ładnie wyeksponowane za gablotą w dobrym świetle. Były to stare naczynia, biżuteria, monety...
![[Obrazek: 08258ac745f2cc4f.jpg]](https://images90.fotosik.pl/277/08258ac745f2cc4f.jpg)
![[Obrazek: 671fb941bfce1a75.jpg]](https://images92.fotosik.pl/278/671fb941bfce1a75.jpg)
![[Obrazek: d0f889f22c064f7f.jpg]](https://images91.fotosik.pl/277/d0f889f22c064f7f.jpg)
Na niższym poziomie umieszczono dawne stroje ludowe, narzędzia rolnicze, naczynia codziennego użytku.
![[Obrazek: 4f5673f1a0af7096.jpg]](https://images92.fotosik.pl/278/4f5673f1a0af7096.jpg)
![[Obrazek: 3629f91212affffd.jpg]](https://images89.fotosik.pl/277/3629f91212affffd.jpg)
Jest też puszczany na życzenie (w nowoczesnej formie trójwymiaru) krótki filmik o Beglik Tash, bo muzeum to jest ściśle powiązane z tym megalitycznym sanktuarium. Np. kupując bilety do muzeum, mamy odrazu w tym wstęp do tych trackich kamieni. Na ulicy Ropotamo jeździ też bus(dodatkowo płatny parę lewa), bodajże był codziennie o godz. 18:00, jego przystanek jest umiejscowiony z boku muzeum, naprzeciwko szkolnego boiska.
Bus ten dopiero uruchomili pod koniec czerwca, bo wcześniej pytałam pani z pobliskich nieruchomości i nie było żadnego transportu.
Pora dnia na zwiedzanie jest odpowiednia, bo już słońce tak mocno nie grzeje. Jak dotarliśmy, budka z biletami już i tak była zamknięta.
Wstępnie chcieliśmy wypożyczyć rowery obok hotelu Queen Nelly, jednak nie było odpowiedniej wielkości dwukołowca dla córki. Na piechotę też nie próbowaliśmy, głównie przez plagę komarów w lesie, ale dużo osób w ten sposób też dociera, choć spory kawałek pod górę jednak jest.
Kierowca busa daje około 45 minut na zwiedzanie. Jest to wystarczająco by pochodzić po wszystkich głazach, ale za mało, by dojść do dzikiej plaży za nimi. Może kiedyś się uda...
![[Obrazek: 32b51adac598988c.jpg]](https://images91.fotosik.pl/277/32b51adac598988c.jpg)
I tu jest plan kamieni w obu językach.
![[Obrazek: 9795aea32ae200e2.jpg]](https://images91.fotosik.pl/277/9795aea32ae200e2.jpg)
Głaz "Łoże". Mieni się od bułgarskich stotinek - ofiary za płodność w związku.
![[Obrazek: cf33ef1fc6214dd8.jpg]](https://images92.fotosik.pl/278/cf33ef1fc6214dd8.jpg)
Reszta zdjęć następnym razem, Fotosik padł

