12.12.2019 23:26:49
Dziękuję Egon i czekam cierpliwie na Twoją fotorelację tego miasta i Carewo
Tak jak widać na zdjęciach, też woleliśmy się jeszcze pożegnać z morzem. Opcja kąpieli w basenie dodatkowo była komfortowa w upał, nie lubię ściskać dokumentów i siedzieć jak na szpilkach do odlotu.
Makej nawet nie wiesz jak zazdroszczę Wam dorosłego wypadu za rok. Zresztą pisałam o tym na początku relacji. Póki córka chce jeździć z mamą, to biorę, dzieci tak szybko rosną...
Jak widać i z nią udało się dotrzeć plażę muszelkową i te święte kamienie. Ale trzeba było właśnie wszystko dobrze zorganizować pod dziecko. Jak bym była sama, nie jechałabym busem na szybkie zwiedzanie Beglik Tash, tylko na piechotę i cały dzień tak można się powłóczyć bez marudzenia. Nie mówiąc już o posiłkach w spokoju, że coś jest mało podobne w smaku do pyrżeni kartofi (tego sie córka odrazu nauczyła).
No i cieszę się, że mój opis wakacji zachęcił do zakupu pobytu czerwcowego
Tam jest naprawdę co robić, gdzie pochodzić, nawet po prostu posiedzieć na kamieniach przy promenadzie. Podejrzewam, że po Obzorze w 2020 znów kiedyś będę chciała wrócić do Primorska.
Tak jak widać na zdjęciach, też woleliśmy się jeszcze pożegnać z morzem. Opcja kąpieli w basenie dodatkowo była komfortowa w upał, nie lubię ściskać dokumentów i siedzieć jak na szpilkach do odlotu.Makej nawet nie wiesz jak zazdroszczę Wam dorosłego wypadu za rok. Zresztą pisałam o tym na początku relacji. Póki córka chce jeździć z mamą, to biorę, dzieci tak szybko rosną...
Jak widać i z nią udało się dotrzeć plażę muszelkową i te święte kamienie. Ale trzeba było właśnie wszystko dobrze zorganizować pod dziecko. Jak bym była sama, nie jechałabym busem na szybkie zwiedzanie Beglik Tash, tylko na piechotę i cały dzień tak można się powłóczyć bez marudzenia. Nie mówiąc już o posiłkach w spokoju, że coś jest mało podobne w smaku do pyrżeni kartofi (tego sie córka odrazu nauczyła).
No i cieszę się, że mój opis wakacji zachęcił do zakupu pobytu czerwcowego
Tam jest naprawdę co robić, gdzie pochodzić, nawet po prostu posiedzieć na kamieniach przy promenadzie. Podejrzewam, że po Obzorze w 2020 znów kiedyś będę chciała wrócić do Primorska.

