5 dzien pobytu
Dzisiaj w planach bylo Kiten na piechote. Wyszlismy po godzinie 9. O godzinie 10 zrobilo sie tak duszno. Nie bylo czym oddychac, a szlismy asfaltowka. Stwierdzilismy, ze zawracamy do hotelu.
Skierowalismy sie na plaze. Plaza poludniowa juz praktycznie sie oczyscila z glonow. Jeszcze troche zielenicy jest za molo w kierunku Kiten.
Sporo wypoczywajacych bylo na koncu i poczatku plazy poludniowej, a w srodku malo. Dzisiej ocalilismy mloda Bulgarke, ktora bylaby rozjechana przez pania kierujaca wielka terenowka. A bylo to tak, ze wlasnie wracalismy do hotelu i stalismy na przejsciu dla pieszych na krzyzowce. Pani z terenowki skrecila z glownej ulicy w boczna tam gdzie stalismy i nagle ni z tego ni z owego zaczela szybko cofac do tylu. A z przeciwnej strony przejscia weszla na pasy dziewczyna ze sluchawkami na uszach. Widziala ten samochod jak wjezdza na ulice, ale nie spodziewala sie, ze on zacznie nagle cofac. Wiec nie patrzac na boki szla prosto. Dobrze, ze pani z terenowki miala otworzone okno, uslyszala nasz krzyk i zatrzymala w ostatnim momencie samochod. Gdyby nas tam nie bylo bez watpienia doszloby do wypadku. Na nasze zawolanie co ty robisz, odpowiedziala, ze ona nie widzi co sie dzieje z tylu samochodu. To pokuzuja jak nieduzo potrzeba, by doszlo do nieszczescia na wakacjach.
O godzinie 12 spadl deszcz. Na 2 godziny powietrze sie poprawilo, a teraz znow jest strasznie duszno. Cos wisi w powietrzu. Ciekawe czym to sie skonczy.
![[Obrazek: 20200707-102603.jpg]](https://i.postimg.cc/nh7Pzkqz/20200707-102603.jpg)
![[Obrazek: 20200707-102609.jpg]](https://i.postimg.cc/VN8HbCFF/20200707-102609.jpg)
![[Obrazek: 20200707-112029.jpg]](https://i.postimg.cc/pdJcQLGM/20200707-112029.jpg)
![[Obrazek: 20200707-112134.jpg]](https://i.postimg.cc/j5qgMYmw/20200707-112134.jpg)
![[Obrazek: 20200707-112143.jpg]](https://i.postimg.cc/Qt66PnZ6/20200707-112143.jpg)
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Dzisiaj w planach bylo Kiten na piechote. Wyszlismy po godzinie 9. O godzinie 10 zrobilo sie tak duszno. Nie bylo czym oddychac, a szlismy asfaltowka. Stwierdzilismy, ze zawracamy do hotelu.
Skierowalismy sie na plaze. Plaza poludniowa juz praktycznie sie oczyscila z glonow. Jeszcze troche zielenicy jest za molo w kierunku Kiten.
Sporo wypoczywajacych bylo na koncu i poczatku plazy poludniowej, a w srodku malo. Dzisiej ocalilismy mloda Bulgarke, ktora bylaby rozjechana przez pania kierujaca wielka terenowka. A bylo to tak, ze wlasnie wracalismy do hotelu i stalismy na przejsciu dla pieszych na krzyzowce. Pani z terenowki skrecila z glownej ulicy w boczna tam gdzie stalismy i nagle ni z tego ni z owego zaczela szybko cofac do tylu. A z przeciwnej strony przejscia weszla na pasy dziewczyna ze sluchawkami na uszach. Widziala ten samochod jak wjezdza na ulice, ale nie spodziewala sie, ze on zacznie nagle cofac. Wiec nie patrzac na boki szla prosto. Dobrze, ze pani z terenowki miala otworzone okno, uslyszala nasz krzyk i zatrzymala w ostatnim momencie samochod. Gdyby nas tam nie bylo bez watpienia doszloby do wypadku. Na nasze zawolanie co ty robisz, odpowiedziala, ze ona nie widzi co sie dzieje z tylu samochodu. To pokuzuja jak nieduzo potrzeba, by doszlo do nieszczescia na wakacjach.
O godzinie 12 spadl deszcz. Na 2 godziny powietrze sie poprawilo, a teraz znow jest strasznie duszno. Cos wisi w powietrzu. Ciekawe czym to sie skonczy.
![[Obrazek: 20200707-102603.jpg]](https://i.postimg.cc/nh7Pzkqz/20200707-102603.jpg)
![[Obrazek: 20200707-102609.jpg]](https://i.postimg.cc/VN8HbCFF/20200707-102609.jpg)
![[Obrazek: 20200707-112029.jpg]](https://i.postimg.cc/pdJcQLGM/20200707-112029.jpg)
![[Obrazek: 20200707-112134.jpg]](https://i.postimg.cc/j5qgMYmw/20200707-112134.jpg)
![[Obrazek: 20200707-112143.jpg]](https://i.postimg.cc/Qt66PnZ6/20200707-112143.jpg)
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka

