Z tymi pomiarami przy wjeździe na Węgry po 15tym (chodzi o powrót), jak widać jest różnie. Część osób jechała korytarzami, po zbadaniu temperatury. Ja 20go lipca wjechałem bez tych obostrzeń i kilka osób chyba też, więc mogliśmy sobie poszaleć po Miszkolcu i Tokaju, jak tez wybrać dowolnie miejsce wjazdu na Słowację.
Ale jak widać, różnie to się nadal trafia (my wjeżdżaliśmy na Węgry przez Bors/Artand).
Ale jak widać, różnie to się nadal trafia (my wjeżdżaliśmy na Węgry przez Bors/Artand).

