12.08.2021 21:09:32
(12.08.2021 19:28:27)fisher napisał(a): Ja wyjeżdżam 20 sierpnia na noc, z Tarnowa.
Z mężem jesteśmy zaszczepieni, ale jadą z nami jednym autem przyjaciele bez szczepienia.
Planujemy jechać przez przejście Barwinek (ponoć Konieczna zamknięta) dalej na Preszów i na Tornyosnémeti bo tak nas kierują trasy humanitarne, choć zastanawiam się jak to jest z tymi przejściami granicznymi, z trasami tranzytowymi itp .. ryzykować czy nie... Jechać przez autostradę SK czy nie ... nadal nie mam pewności. Przypomnę że nasi przyjaciele paszportu 'segregacji społecznej' nie mają .. będą robić testy. Najwygodniej byłoby mi jechać z Barwinek na Trebisov i przejście Pacin ale boje się że nas zawrócą na granicy ... Stąd pomysł aby przejechać przez Preszów.
Węgry chciałabym pokonać jadąc przez Debreczyn na Bors - Oradea.
Rumunię postanowiłam przejechać tym razem przez Arad, Timisoara, do Krajowej gdzie mamy fajny nocleg.
Zaryzykuję, choć trasa ta nie ma zbyt wielu popleczników ??
A po przespanej nocce prosto na Giurgiu-Ruse
Na pewno dam znać jak poszła trasa - a póki co, jeżeli macie jakieś uwagi lub sugestie to chętnie poczytam o nich i z góry za nie dziękuję
Spokojnie można jechać przez Konieczną (problem jest tylko z Tuchowem przy rozkopanym wjeździe na obwodnicę, oraz remontowanym moście w Gorlicach; ale to się da ogarnąć - i tak dużo szybciej niż Barwinek).
Na Słowacji spokój, można przekraczać dowolne przejścia (przynajmniej dwa tygodnie temu tak było). Czy Pacin czy Sátoraljaújhely to nie ma znaczenia (właściwie to ostatnie przejście wygląda tak, że ciężko się połapać że faktycznie przekraczasz jakąś granicę).
Nie bardzo rozumiem w jakim celu wyjeżdżacie na taką trasę "na noc". W Krajowej będziecie koło południa (wyczerpani, niewyspani, więc zwiedzanie odpada). Skoro wam zależy na noclegu tam, to lepiej się przespać we własnym łóżku i ruszyć wcześnie rano, żeby na nocleg dojechać wieczorem.
Jeśli natomiast lubicie jazdę nocą, to może warto jechać "na raz"; czyli start po obiedzie z Tarnowa, a następnego dnia w południe jesteś na bułgarskim wybrzeżu (dokładnie tak samo wymęczeni i niewyspani jak w waszym wariancie, ale jesteście już w docelowym miejscu).


