31.07.2022 21:45:17
Ten temat na forum jest o wyborze drogi. Mało mam do powiedzenia w tym temacie bo jestem nowicjuszem i pokonałem ją dopiero raz i to w jedną stronę. Przez Rumunię. Fakty są takie że korki są w okolicach Sybin straciłem tam trochę czasu. Pani na moście RUSE nie wydała 5 lei, Przejścia pomiędzy HU > RO 10 minut, RO > BG 15 minut - tak było w sobotę. Mogę okiem nowicjusza jednak dodać.
Rumunia >>> piękna jestem pod wrażeniem. Wjechaliśmy do miejscowości Kluż - Napoka kurcze piękne centrum. Wielkie, zadbane stare budynki, ogromne katedry super opera i bardzo duże pomniki. Wsie też ładne i co najważniejsze zadbane. Oprócz tych pałaców uwagę moją przykuły śmietniki. W jednej miejscowości były prawie na każdym słupie oświetlenia. Ogólnie wielki pozytyw nawet za drogi i za ludzi których spotkaliśmy w motelu i w głupim Macu... Kierowcy przewidywalni. Widać że inwestują w infrastrukturę i choć Rumunia z całych sił chciała mnie zniechęcić do siebie to dla mnie mega zaskoczenie.
Bułgaria... (Wjechałem przez most w Ruse) zawsze wydawało mi się że to ten kraj jest hmm nie wiem bardziej bogatszy, zadbany, ładniejszy (niż Rumunia). Rumunia kojarzyła mi się z furmankami no i hmmm biedą. Jednakże zauważam że chyba jest odwrotnie. Prowincja jest nie tak ładna jak ta sama prowincja w Rumuni. Furmankę widziałem w RO jedną tuż przy granicy z BG. W BG widziałem ich sporo. Drogi też słabsze z gorszym oznakowaniem - hitem są w ogóle nie oznakowane progi zwalniające. Kierowcy chcieli mnie i siebie zabić. Co ciekawe narodowości różne nawet ci na pozór spokojni z rejestracjami RO, I, DE no i PL w BG jeżdżą inaczej. Autostrady czy nie wiem drogi ekspresowe mają przekrój 3 pasy (2+1).
Jednakże co by nie powiedzieć jak już dojedziesz na miejsce to mimo deszczu... kurcze plaża kapitalna, basen wieczorem też można zatem przymknąć oko na wcześniejsze uwagi.
Rumunia >>> piękna jestem pod wrażeniem. Wjechaliśmy do miejscowości Kluż - Napoka kurcze piękne centrum. Wielkie, zadbane stare budynki, ogromne katedry super opera i bardzo duże pomniki. Wsie też ładne i co najważniejsze zadbane. Oprócz tych pałaców uwagę moją przykuły śmietniki. W jednej miejscowości były prawie na każdym słupie oświetlenia. Ogólnie wielki pozytyw nawet za drogi i za ludzi których spotkaliśmy w motelu i w głupim Macu... Kierowcy przewidywalni. Widać że inwestują w infrastrukturę i choć Rumunia z całych sił chciała mnie zniechęcić do siebie to dla mnie mega zaskoczenie.
Bułgaria... (Wjechałem przez most w Ruse) zawsze wydawało mi się że to ten kraj jest hmm nie wiem bardziej bogatszy, zadbany, ładniejszy (niż Rumunia). Rumunia kojarzyła mi się z furmankami no i hmmm biedą. Jednakże zauważam że chyba jest odwrotnie. Prowincja jest nie tak ładna jak ta sama prowincja w Rumuni. Furmankę widziałem w RO jedną tuż przy granicy z BG. W BG widziałem ich sporo. Drogi też słabsze z gorszym oznakowaniem - hitem są w ogóle nie oznakowane progi zwalniające. Kierowcy chcieli mnie i siebie zabić. Co ciekawe narodowości różne nawet ci na pozór spokojni z rejestracjami RO, I, DE no i PL w BG jeżdżą inaczej. Autostrady czy nie wiem drogi ekspresowe mają przekrój 3 pasy (2+1).
Jednakże co by nie powiedzieć jak już dojedziesz na miejsce to mimo deszczu... kurcze plaża kapitalna, basen wieczorem też można zatem przymknąć oko na wcześniejsze uwagi.

