13.02.2024 13:57:09
Proponuję zapoznać się z relacjami podróży przez Serbię z zeszłego roku, oczywiście że jest zdecydowanie najwięcej autostrad i wygodnie się jedzie. Ale uprzedzam, że jeżeli planujesz przez Serbię jechać w wakacyjny weekend to na przejściach autostradowych Srb/Hu i Srb/BG są korki. W zeszłym roku w połowie lipca znajomi przekraczali granicę w Roszke nocą stali 4 godziny, a w Kalotina już w dzień i w upale 3 godziny. Nie chcę straszyć po prostu przez Serbię w wakacyjny weekend jest duży ruch, zwłaszcza Turków z rejestracjami z całej zachodniej Europy

