13.05.2024 14:07:57
Na bieżąco masz info na borderwatcher, do tego kamerki. Kilka razy jechałem w czerwcu tuż po zamknięciu roku szkolnego, ale zazwyczaj start był w niedzielę lub poniedziałek, a powrót w środę lub czwartek. Dojazd do granicy ok. 22 w Roszke, odprawa z marszu w kilkanaście minut. W Kalonie o 3 raz byłem z marszu, ale zazwyczaj później postój trwał ok 2 h.
Generalnie problemem zawsze jest wjazd do UE. Moim zdaniem nie ma co kombinować z Roszke w stronę Serbii, bo czas dojazdu do innego przejścia niweluje ew. Oszczędność czasu.
Generalnie problemem zawsze jest wjazd do UE. Moim zdaniem nie ma co kombinować z Roszke w stronę Serbii, bo czas dojazdu do innego przejścia niweluje ew. Oszczędność czasu.

