26.05.2024 21:14:05
W ostatnim lipcu właśnie tak wracaliśmy do kraju.
Granicę minęliśmy w Ruse i ominęliśmy stolicę lokalnie przez DN5B i DN61. Potem autostradą A1 do końca w Pitesti i dalej do Curtea de Arges. Tam mieliśmy nocleg (w miasteczku jest sporo miejsc noclegowych do wyboru).
Rano obejrzeliśmy bardzo piękne i bardzo znane cerkwie w centralnym punkcie miasta traktowane przez lokalesów jako ważne sanktuarium prawosławne. Stamtąd jest już rzut beretem do rozpoczęcia wspinaczki trasą Transfogarską. Oczywiście im wcześniej zaczniesz tym więcej korków ominiesz. Tamtego dnia zdecydowanie mniejsze korki były od naszej strony a nie od północy. Nie wiem czy to reguła.
Po przejechaniu trasy kolejny nocleg mieliśmy w Sybin (ok, 1h od trasy), gdzie też gorąco polecam się zatrzymać, zobaczyć starówkę i piękny skansen na obrzeżach miasta.
Trasa Transfogarska: Im bardziej was cieszą takie widoki i lubicie trzaskać zdjęcia i dopisze pogoda, tym więcej czasu tam spędzicie. Wrażenia są niezapomniane i wiele atrakcji po drodze: niedźwiadki czekające przy drodze na dokarmianie (chyba oswojone), wielka tama z pięknym jeziorem, tunel na szczycie długości ok. 1000m przez który jechaliśmy ok. 40 min z powodu korków, kolejka linowa, mnóstwo straganów z lokalnymi smakołykami, itp. Niestety są fragmenty słabszej drogi i trzeba uważać na dziury aby nie uszkodzić opony/felgi.
Granicę minęliśmy w Ruse i ominęliśmy stolicę lokalnie przez DN5B i DN61. Potem autostradą A1 do końca w Pitesti i dalej do Curtea de Arges. Tam mieliśmy nocleg (w miasteczku jest sporo miejsc noclegowych do wyboru).
Rano obejrzeliśmy bardzo piękne i bardzo znane cerkwie w centralnym punkcie miasta traktowane przez lokalesów jako ważne sanktuarium prawosławne. Stamtąd jest już rzut beretem do rozpoczęcia wspinaczki trasą Transfogarską. Oczywiście im wcześniej zaczniesz tym więcej korków ominiesz. Tamtego dnia zdecydowanie mniejsze korki były od naszej strony a nie od północy. Nie wiem czy to reguła.
Po przejechaniu trasy kolejny nocleg mieliśmy w Sybin (ok, 1h od trasy), gdzie też gorąco polecam się zatrzymać, zobaczyć starówkę i piękny skansen na obrzeżach miasta.
Trasa Transfogarska: Im bardziej was cieszą takie widoki i lubicie trzaskać zdjęcia i dopisze pogoda, tym więcej czasu tam spędzicie. Wrażenia są niezapomniane i wiele atrakcji po drodze: niedźwiadki czekające przy drodze na dokarmianie (chyba oswojone), wielka tama z pięknym jeziorem, tunel na szczycie długości ok. 1000m przez który jechaliśmy ok. 40 min z powodu korków, kolejka linowa, mnóstwo straganów z lokalnymi smakołykami, itp. Niestety są fragmenty słabszej drogi i trzeba uważać na dziury aby nie uszkodzić opony/felgi.
